Lifestyle Ludzie

Moda na modę w duchu zero waste

19 lipca 2019

Jak często zastanawiamy się nad pochodzeniem naszych ubrań i akcesoriów? W zabieganym świecie trudno znaleźć na to czas. Nasza planeta staje się coraz bardziej zanieczyszczona, a my toniemy we własnych śmieciach.

Na co dzień nie myślimy także o tym, czy osoby stojące za produkcją naszej odzieży zostały odpowiednio nagrodzone za swoją pracę. Mając na uwadze te zagadnienia z pewnym rozwiązaniem przychodzi idea zero waste (brak marnowania). Jest to styl życia, zgodnie z którym człowiek stara się generować jak najmniej odpadów i nie zanieczyszczać środowiska.

Opiera się na zasadzie 5R: refuse (odmawiaj), reduce (ograniczaj), reuse (używaj ponownie), recycle (segreguj i przetwarzaj) oraz rot (kompostuj). Aby produkować mniej odpadów wystarczy zwracać uwagę na wybory konsumenckie w życiu codziennym.

Sieciówka na butik

Zero waste w modzie przejawia się na wiele sposobów, które stanowią alternatywę dla zakupów w sklepach masowej produkcji. W wielu miejscach można znaleźć lumpeksy, a także butiki z wypraną i wyprasowaną odzieżą pochodzącą z drugiej ręki. Przykładem takiego sklepu jest Komoda znajdująca się przy ulicy Dubois we Wrocławiu. Dzięki takim rozwiązaniom można wydać mniej pieniędzy oraz być szczęśliwym posiadaczem unikatowego produktu.

Drugie życie

Coraz częściej słyszymy o markach, które produkują towary z materiałów pochodzących z drugiej ręki, jak np. There Is No More –  firma produkująca torebki. Pojawiają się również miejsca, takie jak wrocławska Biblioteka Ubrań, w których można wypożyczać odzież i akcesoria. Do tej idei zaliczymy także: przerabianie elementów garderoby i tworzenie nowych ubrań ze starych egzemplarzy (tzw. DIY – do it yourself) oraz zyskujące popularność swapy ubrań, czyli wydarzenia, w których możemy wymieniać się rzeczami z innymi osobami.

Inny sposób myślenia

Etyczna moda i zero waste cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Popularne stały się targi modowe zachęcające do świadomych zakupów, na których można nabyć ubrania i akcesoria od lokalnych twórców. Dobrym przykładem jest Fashion Meeting odbywający się cyklicznie w kilku miastach w Polsce. Bardzo często projektanci tworzą swoje produkty w możliwie jak najbardziej ekologiczny sposób, np. zatrudniając lokalnych pracowników i sprowadzając swoje materiały z pewnych źródeł. Bo to, że oprócz jakości istotnym kryterium wyboru odzieży i dodatków powinny być aspekty ekologiczne i etyczne ich produkcji, już niedługo nikogo zaskakiwać nie będzie.

Mamy wybór: możemy przyczyniać się do rosnących z dnia na dzień zanieczyszczeń środowiska albo z tymi zanieczyszczeniami walczyć i starać się je eliminować. By poprawić stan planety choć odrobinę często wystarczy niewielka zmiana jednego człowieka i jego sposobu myślenia.

Pochodzenie ubrań ma znaczenie

Moda na zero waste nikogo nie powinna dziwić. Jest po pierwsze interesująca, po drugie dzięki niej możemy mieć wpływ na stan planety, a po trzecie jest przystępna i satysfakcjonująca. Warto wyciągnąć z niej coś, co będzie nam towarzyszyć na dłużej –  nie tylko do następnego sezonu. Wybierając elementy garderoby u pewnych źródeł w myśl idei zero waste (np. od lokalnych projektantów lub marek, które produkują swoje towary z materiałów z drugiej ręki i/lub ekologicznych), możemy nie tylko wspierać lokalnych twórców, ale także walczyć z coraz gorszym stanem planety.

Początkiem przemiany może być zmiana nawyku kupowania plastikowych reklamówek w sklepach na noszenie przy sobie bawełnianej torby na zakupy. Nasze codzienne wybory choć często wydają się niepozorne, mają wielki wpływ na życie nasze i ludzi wokół nas.




Natalia Stefanowicz –  Studiująca mama. Absolwentka Dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie SWPS. Redaktorka i korektorka tekstów. Dzieciństwo spędziła w USA, dlatego biegle posługuje się językiem angielskim. Interesuje się reklamą i brandingiem, a poza tym uwielbia modę i branżę kosmetyczną.

No Comments

    Leave a Reply